Kredyty we frankach to dość gorący temat, którym interesuje się spora grupa osób już od ponad dekady. Do języka polskiego w związku z tą sprawą weszło nawet nowe pojęcie „Frankowicze”. Odnosi się ono do osób, które posiadają kredyt we frankach. Temat ten jest dość dobrze znany, jednak wiele osób, które nie są Frankowiczami, nie znają nikogo takiego i nie interesowały się tym tematem za bardzo, mogą mieć problemy z jego zrozumieniem.

Na czym dokładnie polega sprawa Frankowiczów? Czego mogą oni się domagać od banków? Dlaczego warto podjąć walkę w tej sprawie oraz gdzie szukać pomocy? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w poniższym tekście.

Na czym polega sprawa Frankowiczów?

Kilkanaście lat temu kredyt we frankach był czymś normalnym i wiele osób decydowało się na to rozwiązanie, planując zakup nieruchomości lub budowę domu. Kredyt w tej obcej walucie mocno kusił atrakcyjnymi warunkami finansowymi i niskim oprocentowaniem, które było znacznie niższe niż to obowiązujące w przypadku kredytów w polskiej walucie. Ponadto przy tej samej zdolności kredytowej, decydując się na kredyt we frankach, można było pożyczyć znacznie większą sumę pieniędzy, co pozwoliło wielu osobom na zakup ich wymarzonej nieruchomości.

W praktyce jednak sprawa kredytów we frankach nie jest tak prosta i składa się na nią znacznie więcej czynników, które w późniejszym czasie wpłynęły na wszystkie problemy, o których obecnie się mówi.  Z racji tego, że kredyty te były zaciągane w obcej walucie, to były one mocno uzależnione od jej aktualnego kursu. Z tego powodu, gdy w 2009 roku doszło do kryzysu gospodarczego, a później w roku 2015 do krachu walutowego, wysokość raty liczonej we franku szwajcarskim znacznie wzrosła. Efektem tego było nawet kilkukrotne zwiększenie kwoty, jaką musieli oddać Frankowicze, w stosunku do kwoty, jaką pożyczyli. Szacuje się, że kredyt we frankach mogło mieć w tamtym okresie około miliona osób. Z tego względu temat ten jest tak gorący i wiele osób zdecydowało się na walkę z bankami, w którym udzielono im niekorzystnego kredytu w obcej walucie.

Czego można domagać się w walce z bankiem?

Frankowicze, którzy stracili sporo na tej sytuacji decyzją się na walkę z bankami w celu polepszenia swojej sytuacji. Takie osoby mają do wyboru dwie opcje, przewalutowanie lub odfrankowienie kredytu. Oba te pojęcia często są przez wiele osób mylnie rozumiane jako jednoznaczne, jednak w rzeczywistości oznaczają zupełnie co innego.

Przewalutowanie kredytu we frankach, polega na przeliczeniu kwoty jaka pozostała do zapłaty na złotówki. Przeliczenie to odbywa się po aktualnym kursie walutowym, który ustalany jest w momencie przewalutowania. Z tego względu proces ten jest opłacalny dla kredytobiorcy tylko w sytuacji, gdy spada wartość franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki i jednocześnie prognozowany jest w najbliższym czasie wzrost kursu tej waluty. W tym przypadku zmianie mogą ulec także inne zapisy w umowie jak np. marża kredytu.

Odfrankowienie to z kolei proces, który polega na tym, że wskutek postępowania Sąd orzeka, że klauzula waloryzacyjna zastosowana przez bank ma charakter abuzywny, przez co jest ona bezskuteczna i nie wiąże kredytobiorców. Na skutek tego zabiegu bank jest zobowiązany do zwrotu nadpłaty kredytobiorcy, który spłaca dalej kredyt jako złotowy, który oprocentowany jest tak jak kredyt zaciągnięty w walucie franka szwajcarskiego, czyli według LIBOR.

Dlaczego warto podjąć się walki w tej sprawie i gdzie szukać pomocy?

Osoby, które zdecydowały się na wzięcie kredytu we frankach, straciły na tym naprawdę dużo pieniędzy. Z tego względu warto, aby próbowały one walczyć w tej sprawie w celu zminimalizowania strat. Jak widać, jest na to kilka możliwości, jednak, aby walka ta odniosła sukces, niezbędne jest skorzystanie z pomocy profesjonalistów. Kancelaria adwokacka dla Frankowiczów z pewnością dużo pomoże w tej kwestii i poprowadzi sprawę, aby jej finał był pozytywny dla kredytobiorcy.